Sypialnia, Gdańsk 2012
Długa i wyboista jest droga do złożenia nowej komody…zostałem bohaterem w swoim domu!
Sypialnia, Gdańsk 2012
Długa i wyboista jest droga do złożenia nowej komody…zostałem bohaterem w swoim domu!
Paulina w łazience, Gdańsk 2012
Przez otwarte okno, w naszym pokoju, wpada ciepłe wiosenne powietrze. Za oknem słońce grzeje Baksa w brzucho, gdy ten relaksuje się na naszym trawiastym tarasie. Nad Baksem latają pierwsze wiosenne muchy…
A my sobie leżymy na kanapie i powoli trawimy śniadanie. Do uszu wpływa fortepianowy koncert No. 20, pewnego znanego kompozytora, grany przez równie znanego ale żyjącego pianistę jazzowego. Pełen luz, pełna harmonia…
Maki i inne takie…
Filip, Gdańsk 2012
Baks z piłką, Gdańsk 2012
Use the force, Luke…use the force…
Paulina z dziadkiem, Gdańsk 2012
Flaki w Checzy, Borowo 2012
Na tym zdjęciu, to ja zajadam się smacznymi flaczkami wołowymi w restauracji Checz Rybacka, a Szefowa wszystkich szefów i dumna matka polka czujnie obserwuje czy nie robię sobie jakiejś krzywdy i czy nie uświniam koszuli…Taka nadopiekuńczość jest całkiem na miejscu, bo w produkcji mamy przecież córkę!
Paulina w Maszoperi, Hel 2012
Na powyższym zdjęciu, Szefowa wszystkich szefów karmi się wyśmienitymi flaczkami wołowymi w lokalu gastronomicznym “Maszoperia” w centrum Helu.
Wystawa Goi, Gdańsk 2012
Wybraliśmy się dzisiaj na wystawę Francisco Goi w Muzeum Narodowym w Gdańsku. Ekspozycja zatytułowana Zabawy Dziecięce składa się z zaledwie sześciu małych –> jak na ówczesne standardy –> obrazków. Na edukację artystyczną dziecka nigdy nie jest za wcześnie!
Paulina w mieszkaniu, Gdańsk 2012
Jak wiadomo –> brzucho rośnie…przy komputerze. A w nim nasze Ono –> ” Ono” bo dalej nie wiemy czy on czy ona. Matka nosicielka czuje się już dobrze.