Skip navigation

Ponieważ postanowiliśmy z Robertem powymieniać się odbitkami pomyślałem sobię, że pokaże kilka zdjęć z moich podróży po „Matuszce Rasiji”.

Te pokazują podróż koleją Transsyberyjską. Niesamowite doświadczenie. Nawet mimo notorycznych remontów na naszych polskich torowiskach, żaden pociąg nie jedzie dłużej niż jeden dzień. Vostok, którym jechaliśmy z Moskwy do Pekinu jechał dni siedem, zatrzymując się na, najwyżej dwadzieścia minut, co trzy, cztery godziny.

Pomalowany w narodowe barwy Rosji jest jednym z najbardziej reprezentacyjnych składów, łączącym ze sobą Moskwę, Irkuck, Ułan Bator, Pekin i Phenian. W sezonie pociąg pełen jest turystów, ale normalnie podróżują nim głównie chińczycy studiujący w Rosji i rosjanie robiący swoje interesy w Chinach i Korei.

Wódka, smakowite pierogi kupowane w zestawie ze świerzą maślanką na peronie i przerażająco tłusta zupa o bliżej nieokreślonym smaku w wagonie restauracyjnym. Kiedy się bliżej przyjżeć widać jeszcze osamotnienie podróżujących Vostokiem ludzi, zmęczonych trasą, sąsiadami z koji obok i nigdy niekończącym się lasem za oknem.

Kolej Transsyberyjska to jedna z ostatnich ‚romantycznych’ podróży jakie można jeszcze odbyć na kuli ziemskiej. Nie miała na nią wpływu internetowa rewolucja, komputeryzacja i wyświetlacze LCD. W każdym wagonie, w wielkim samowarze zawsze parzy się woda na herbatę, a o 10:00 rano przypisana do wagonu ‚prowadnica’ czyści dywany starym rosyjskim odkrzaczem w kształcie rakiety. 

Reklamy

8 Comments

    • Robert Danieluk
    • Posted Październik 29, 2008 at 6:11 pm
    • Permalink

    Rozmarzyłem się….

  1. przypadkiem natrafiłem na tego bloga, nazwa jest mi bliska 8 rolek 😉
    pierwsze i przedostatnie super. sam kiedyś planuję się wybrać w transsyberyjską podróż.

  2. Ja wprawdzie koleją TransSyberyjską nie jechałem, ale jechali moi znajomi. Natomiast po Ukrainie podróżowałem pociągami które niejednokrotnie kursowały na tej trasie. Przede wszystkim wrażenie zrobiła na mnie wielkość lokomotyw i wagonów, samowary, panie Provadnice, wszyscy pijący alkohol, i kilku młodych Ukraińców, przerażonych nami, wyciągającymi z plecaków coraz to nowe flaszki.

    • Robert Danieluk
    • Posted Październik 30, 2008 at 4:26 pm
    • Permalink

    Pociągi to jest inny świat 🙂

  3. Pięknie. Sam bym się wybrał… Mam nadzieję, że mi się kiedyś uda 🙂

    • kasiana
    • Posted Styczeń 2, 2010 at 12:16 am
    • Permalink

    Ależ mi się zatęskniło!!! Podróż trassibem to było jedno z moich największych marzeń:) I mam nadzieję, że się powtórzy! Co do klimatu podróży w pociągach ukraińskich i rosyjskich, to zupełnie 2 różne bajki i podejścia – ale kaźda ma swój urok:)

    • Kamm116
    • Posted Sierpień 21, 2010 at 11:05 am
    • Permalink

    Ja jutro będę się poruszać tą właśnie koleją:))
    Nie mogę się już doczekać:)
    Podróż będzie trwała tylko 36 godzin, jednakże mam nadzieję, że to będzie niesamowita podróż:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    • Agnieszka11
    • Posted Październik 19, 2010 at 2:53 pm
    • Permalink

    Moje marzenie! Większość marzy o cieplutkim oceanie i palmach a ja tylko o jej jednej wyprawie. Od dziecka uwielbiam pociągi, mają to coś:) Tylko kompana brak… 😦


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: