Skip navigation

Pojechaliśmy sobie do Kadyn. Moja druga połowa i ja. Było super! zresztą tam zawsze jest super. odwiedzam to miejsce od ponad 10 lat, przynajmniej raz w roku.

Czasami częściej. Czasami pokazuję Kadyny zamorskim członkom naszej rodziny. Teraz byliśmy tylko dwa dni, ale udało się nam wynająć pokój w lokalnym hotelu i tą metodą już od wczesnych godzin porannych mogłem szlajać się po wiosce i okolicach.

Zwiedziłem całą stadninę, pogłaskałem konia po nosie. Potem razem z Paulinką odkryliśmy nowe, nieznane miejsca, zapomniany ewangielicki cmentarz, pozostałość po poprzednich mieszkańcach tej ziemi, i już odnowiony klasztor franciszkanów, w którym widzieliśmy nawet jednego franciszka…ale to już inna historia. Kadyny są super i szczególnie polecam je właśnie jesienią.

Reklamy

One Comment

  1. Byliśmy tam rok temu. Trafiliśmy przez przypadek. Przez chwilę myślałem, że jestem w innym świecie 🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: