Skip navigation

Gwiazdka, Gdańsk 2008

Co roku ten sam kocioł, przysięgam, moim największym świątecznym marzeniem jest bycie pozostawionym w ciszy i samotności na okres świąteczny. Cały. Nie lubię, nigdy nie lubiłem i nie sądzę, abym kiedykolwiek Święta polubił. Jest to jedno z najbardziej obłudnych i fałszywych zjawisk jakie znam, nawet Święto Zmarłych robi lepsze wrażenie. Niech mnie ktoś przekona, że tak nie jest. Przez cały rok wbijamy –> bo wbijamy –> noże w plecy, aż tu nagle następuje zawieszenie broni i przez 3 godziny wszyscy się kochają. Po czym rozjeżdamy się do domów i już w samochodzie się zaczyna, o oni to…a ona tamto…i tak dalej…i tak dalej…i jeszcze to zielone, plastikowe gówno do obwieszania, stojące w kącie pokoju…

Jezus, jak ja nie lubie Świąt!

No ale skoro muszę, i skoro, być może, ktoś na to liczy…to życzę Wesołych Świąt i Bujanego Nowego Roku!!!

Reklamy

2 Comments

    • Robert Danieluk
    • Posted Grudzień 22, 2008 at 11:05 pm
    • Permalink

    :* zmień wyznanie

    • 8rolek
    • Posted Grudzień 23, 2008 at 7:02 am
    • Permalink

    Nie mam co zmieniać…Poza tym nie sądzę, żeby ten świąteczny cyrk miał coś wspólnego z jakimkolwiek wyznaniem…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: