Skip navigation

Mgła nad lotniskiem, Rębiechowo 2009

Po godzinach pracy nie mam już siły na nic. Słucham jazzu, który skutecznie pomaga mi dojść do siebie po dwóch dniach festiwalu TopTrendy… Pod koniec lipca jadę na kurację jazzową do Sulęczyna! Nad wszystkim czuwać będzie lekarz i moja pani terapeutka. Żyć, nie umierać.

Advertisements

2 Comments

  1. jak ta mgła się będzie utrzymywać dłużej… to nawet nie pojadę, tylko pójdę z torbami…

  2. Żyjesz? 🙂 Bo tam ostro wam polało.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: