Skip navigation

The Tall Ships Races, Gdynia 2009

Ten weekend długo będę odchorowywał. Nie lubię tłumów, dlatego poddałęm Open’era. Myślałęm, że tą metodą będę miał okazję pofotografować na kameralnej imprezie…Niestety, nie moglem się bardziej mylić. Gdyby na Skwerze Kościuszki i jego okolicach pojawiły się nagle uchwyty dla pasażerów stojących, to pomyślałbym że strasznie zatłoczony ten tramwaj. Nie wiem jakie wrażenia odnieśli inni krajanie ale ja z przerażeniem myślę o tych uczestnikach imprezy, którzy przypłyneli do Gdyni jako goście. Po zejściu z trapu ukazywał się ich oczom widok, jak sądzę, wstrząsający. Gówniane, rozpadające się karuzele z grzmiącą na kilometry muzyką gatunku umpa-umpa, obskórne stoiska z najmniejszymi i najdroższymi kebabami na świecie, smród spalonego na śmierć mięsa z bud z kiełbasą i golonką, oraz morze plastikowej tandety, made in china, która w większości dotyczyła wszystkiego tylko nie morza i żagli. Festyn rodem z przysłowiowej Koziej Wólki (bardzo Koziowólczan za to porównanie przepraszam) i to w mieście, które przecież pretenduje do miana najnowocześniejszego portu w tej części Europy. Po co?!

Żeby jednak nie było, że wciąż narzekam, pozwalam sobie dopisać jeszcze jeden akapit…

Nie licząc bud z gównem, mydłem i powidłem, które jak już wspomniałem pozostaną zapewne w pamięci uczestników zlotu na długo, trzeba przyznać, że reszta zorganizowana była super. Pani Karolina, która opiekowała się dzielnie dziennikarzami, w tym i moją nieskromną osobą, powinna dostać medal za cierpliwość. Wszelkie niezbędne informacje dotarły do nas odpowiednio wcześnie by móc zaplanować czas, codziennie wysyłany był krótki newsletter, centrum prasowe było na miejscu i zawsze można było skorzystać z kawy na wspaniałym tarasie otwartym na Gdyńską Marinę. 

Reasumując, podobało mi się. Mimo wszystko. Tyle, że po czterech dniach na słońcu mój ryj ma kolor purpurowy i strasznie piecze!…sssssss…

Advertisements

2 Comments

    • Robert Danieluk
    • Posted Lipiec 6, 2009 at 9:10 pm
    • Permalink

    Smacznego Piotrze.

  1. Holy coiscne data batman. Lol!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: